- Oczywiście. To miło z pana strony. .

- Niezbyt przyjazny.. - Robili to z innymi miastami - powiedział Hunnar.. - Postąpiłeś prawidłowo. Jaka stąd nauczka?. Nicholas otworzył torbę i wyjął z niej kasetę wideo.. Abby trzymała na kolanach Hearsaya, ich psa, a Mitch poprowadził samochód przez Boston na południe, prosto na południe ku oczekującemu ich lepszemu życiu. Przez trzy dni jechali bocznymi drogami, podziwiali krajobrazy i śpiewali wraz z radiem. Spali w starych motelach i rozmawiali o domu, BMW, nowych meblach, dzieciach i zamożności. Opuszczali okna, pozwalając, by wiatr wpadał gwałtownym powiewem do środka ciężarówki, gdy ta osiągała swą maksymalną prędkość, czterdzieści pięć mil na godzinę. W pewnym momencie, gdzieś w Pensylwanii, Abby wspomniała, że mogliby zatrzymać się w Kansas i złożyć rodzicom krótką wizytę. Mitch nic nie odpowiedział, ale wybrał drogę przez Karolinę i Georgię, i ani razu nie zbliżył się do granicy Kansas na odległość mniejszą niż dwieście mil. Abby nie powróciła już do tego tematu..